PUŁAPKA NA GOŚCIA



Każdy gość wychodzący od nas po zmroku miał nie lada problem. Musiał dojść do furtki, starając się doznać jak najmniejszej liczby uszkodzeń.


PUŁAPKA NA GOŚCIA

Wszystko to, przez mrok na podwórku. Mieszkamy na wsi, w miejscu gdzie do najbliższej latarni jest pół kilometra. W końcu rodzice postanowili zamontować oświetlenie i zakupili w odpowiednim sklepie małe lampki ogrodowe. Niestety wszystkie były na prąd, a jako że nie mam w domu specjalisty, zaczęliśmy szukać kogoś kto nam te oświetlenie prawidłowo zainstaluje. Okazało się, że takiego specjalistę bardzo trudno znaleźć. A to kręcił nosem, że za daleko mieszkamy, albo za dużo sobie liczył, albo sam nie wiedział dokładnie czym się zajmuje zawodowo. W końcu tata się wkurzył. Zwrócił zakup do sklepu i zamienił, za nie wielką dopłatą, na inny bajer. Teraz mamy oświetlenie zasilane energią słoneczną. W zasadzie, nie jest to dokładnie to, czego szukaliśmy. Szczerze mówiąc liczyliśmy na coś lepszego. Na naszym podwórku naprawdę panuje mrok, a oświetlenie z tych lampek jest dosyć nikłe. No, w każdym razie lepszy rydz niż nic. Statystyka ludzi upadających, potykających się i klnących na kamienie od kiedy mamy nowe oświetlenie naprawdę spadła.




Brak komentarzy.

Dodaj komentarz



Tematyka naszego bloga jest wszystko co dotyczy projektowania i budowy domów, wyposażenia garaży czy aranżacji wnętrz. Oczywiście o innych tematach też znajdziesz tu wiele wpisów lecz wszystkie będą się obracać w około tematyki budowlano mieszkaniowej. Zapraszamy również do komentowania